Podróże rodzinne Podróże w parze

Dalsze zwiedzanie Galapagos, czyli wyspa Santa Cruz

Po trzech dniach siedzenia na San Cristobal pora była wyruszyć dalej. Na kolejny przystanek wybrałam drugą, zamieszkałą wyspę, licząc od wschodu – Santa Cruz. Bilety na speedboat „Tropical Bird” kupiłam dzień wcześniej, idąc po poranną kawę i nasze śniadanie. W paru miejscach w porcie, przy przenośnych ladach, stały panie sprzedające bilety na różne statki. Kupiłam …

Continue Reading
Podróże rodzinne

Sentymentalna podróż przez Podlasie

Podlasie chodziło za mną od ładnych paru lat. Ci, co mnie znają, wiedzą, że mnie nosi i ani czasu, ani pieniędzy nie starczyłoby na wszystkie wyjazdy, o których myślę. Za każdym razem wpadała jednak jakaś inna miejscówka do odwiedzenia i to podlaskie na liście priorytetów  utrzymywało się na szarym końcu. Aż do zeszłego roku. Pewnego …

Continue Reading
Podróże rodzinne Podróże samemu Podróże w parze

Kazimierz Dolny jest dobry przez cały rok!

Znacie Kazimierz Dolny? Miasto leży w województwie lubelskim, około 50 km od Lublina, 130 km od Warszawy, nad Wisłą. Początki osadnictwa na tym terenie to wczesne średniowiecze, ale rozwój miasta przypada na okres panowania Kazimierza Wielkiego (prawa miejskie, budowa zamku, parafii i spichlerzy oraz napływ ludności żydowskiej i duży rozwój handlu). Po potopie szwedzkim Kazimierz …

Continue Reading
Podróże rodzinne Podróże samemu Podróże w parze

Sielsko nad Bugiem, czyli Siedlisko Sobibór

Dziś opowieść o zakątku położonym na Polesiu Lubelskim, nad Bugiem, wśród sobiborskich lasów, w otoczeniu cichej przyrody… Są takie miejsca, które chwytają za serce od pierwszego spojrzenia. Tak było ze mną i Siedliskiem Sobibór. Miejscówkę znalazłam jakoś przez przypadek w 2015 roku. Zobaczyłam zdjęcia i trafiło mnie od razu. Te stare chaty, wystrój, otoczenie… Coś …

Continue Reading
Podróże w parze

Tylko dla kobiet? To może Trojanów?

Dziś post dla kobiet (choć zachęcam do przeczytania również wszystkich panów! Może „otworzy” Wam to jakieś klapki i inaczej spojrzycie na swoje partnerki?). Będzie dość banalnie. Ale… wszystkie wiemy to, co zaraz napiszę, a mało która regularnie pamięta i stosuje. Zauważyłam, że my, kobiety, mamy większy problem z delegacją uprawnień. I nie chodzi tu bynajmniej …

Continue Reading
Bieganie

Skąd to całe bieganie się u mnie wzięło?

Jestem postrzegana przez niektórych znajomych (niebiegających 😉 ) jako maniaczka biegania. Maniakiem nie jestem, sprawia mi to po prostu dużą frajdę. Biegaczką jestem mierną, choć wytrwałą. Nie lubię się ścigać, walczyć o czas, etc. Trochę zajęło mi dojście do tego, bo na początku wrzucałam sobie coraz to nowsze wyzwania i spinałam się, by osiągać coraz …

Continue Reading