Podróże rodzinne Podróże w parze

Dalsze zwiedzanie Galapagos, czyli wyspa Santa Cruz

Po trzech dniach siedzenia na San Cristobal pora była wyruszyć dalej. Na kolejny przystanek wybrałam drugą, zamieszkałą wyspę, licząc od wschodu – Santa Cruz. Bilety na speedboat „Tropical Bird” kupiłam dzień wcześniej, idąc po poranną kawę i nasze śniadanie. W paru miejscach w porcie, przy przenośnych ladach, stały panie sprzedające bilety na różne statki. Kupiłam …

Continue Reading
Podróże rodzinne Podróże samemu Podróże w parze

Galapagos – zaczynamy zwiedzanie od San Cristobal

Galapagos. Żółwie Wyspy pochodzenia wulkanicznego, leżące na Oceanie Spokojnym, około 1000 kilometrów od lądu Ameryki Południowej. Wyspy wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Składają się z 19 wysp różnej wielkości. W sumie to około 8 tysięcy km², należących do Ekwadoru. Wyspy owiane legendą Charlesa Darwina i teorii ewolucji. Jeśli interesuje Was większe pogłębienie tematu samych …

Continue Reading
Podróże rodzinne Podróże w parze

Tatry – kolejna wycieczka z nastolatkiem

Od poprzedniej wycieczki w góry minęły prawie 2 miesiące. Mój organizm mocno domagał się już wyprawy. Głowa zaczęła wariować z tęsknoty za widokami, a każda komórka ciała pragnęła znowu poczuć zmęczenie wywołane wielogodzinnym spacerem. Nie zostało nic innego jak podróż w Tatry. Namówiłam Tyma na wspólny wyjazd, co miało zapewnić mi dwa w jednym – …

Continue Reading
Bieganie Podróże w parze

Prawdziwa niespodzianka, czyli Biegowy Potop Szwedzki

O Biegowym Potopie Szwedzkim usłyszałam od swojej przyjaciółki już rok temu. Magda gdzieś znalazła ofertę Stena Line na bieganie w Szwecji, wymyśliła, że fajnie byłoby tam razem pojechać. Jakoś nie wyszło, czas zapełniły mi inne biegi i wyjazdy. W tym roku wróciłam do tego pomysłu. Zapisałyśmy się obie, zadowolone, że spędzimy wspólny, miły czas na …

Continue Reading
Asperger Podróże rodzinne Podróże samemu Podróże w parze

Transylwania, Wołoszczyzna i Maramuresz, czyli 9 rodzinnych dni w Rumunii

Parę dni temu Rumunia pożegnała nas na granicy tekstem „drum bun”, życząc nam „dobrej drogi”. Wiem, że ze mną się zobaczy znowu za jakiś czas, ale czy z moją rodziną, to wątpię. Chyba przed wyjazdem za dużo sobie wyobrażali i obiecywali po nim. Podobało się, ale nie było jakiegoś wielkiego „wow”. Ale czy zawsze musi …

Continue Reading
Podróże w parze

Tylko dla kobiet? To może Trojanów?

Dziś post dla kobiet (choć zachęcam do przeczytania również wszystkich panów! Może „otworzy” Wam to jakieś klapki i inaczej spojrzycie na swoje partnerki?). Będzie dość banalnie. Ale… wszystkie wiemy to, co zaraz napiszę, a mało która regularnie pamięta i stosuje. Zauważyłam, że my, kobiety, mamy większy problem z delegacją uprawnień. I nie chodzi tu bynajmniej …

Continue Reading